[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

M30B35 ( 3.5l R6) nie odpala po zimie prosz? o pomoc

Wszystko co jest związane z układem zasilania, instalacje LPG itp.

M30B35 ( 3.5l R6) nie odpala po zimie proszę o pomoc

Post numer:#1  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 15:04

Na samym początku chciałbym się przywitać, bo niestety takim tematem muszę rozpocząć znajomość na forum..
Postaram się opisać jak najszczegółowiej całą historie mojego problemu.
Zacznę jednak od przedstawieniu danych. A więc jestem szczęśliwym posiadaczem e30 z silnikiem 3.5 litrowym o oznaczeniu M30B35 (swap). Auto do końca tamtego sezonu jeździło jak należy, zero problemów, odstawiłem ją pod tzw. kocyk do garażu w którym temperatura nie była ujemna. Po ok 2 miesiącach pojechałem tam (trochę km od mojego miasta) aby przepalić maszynę. Z początku akumulator był padnięty więc podładowałem go na tyle aby zakręcił rozruchem. Zapłon pompa pod pompowała paliwko rozruch i Bmka zaczyna gadać. Wyszedłem z auta chodziło tak ok 5 min bez dodawania gazu, podniosłem maskę o obserwuje. Po chwili zaobserwowałem że z wężyka przy chłodnicy zaczyna ciec płyn chłodniczy tak więc szybko zagasiłem silnik. Podczas odkręcania korka wlewu płynu wyraźnie było słychać uciekające (z pod korka) ciśnienie, wężyki które były napięte (od ciśnienia) nagle zmiękły. I na tym się w sumie skończyło bo akumulator nie był już w stanie zakręcić porządnie rozrusznikiem a że nie miałem już czasu czekać na kolejne podładowanie to zabrałem akumulator ze sobą aby w domu naładować.
Pojechałem w ten weekend aby odpalić i już wrócić nią do domu. Wsadzam akumulator, przekręcam zapłon, kontrolki się świecą, słyszę jak pompa pracuję (tu warto chyba dodać że pompa pochodzi z audi i jest dosyć głośna) i nie jak zwykle że pochodziła ze 3 sek. i ucichła tylko się nie wyłącza. Mowa tu o pracy ciągłej bez jednoczesnej pracy silnika. No ale dobra próbowałem mimo to odpalić, rozrusznik kręcił solidnie, próba była parokrotna i intensywna, a silnik nawet nie drgną. Znalazłem więc przekaźnik po którego wyciągnięciu pompa przestaje pracować, zdjąłem z niego obudowę aby sprawdzić czy nic nie jest popalone i wszystko zdaje się w porządku. Po założeniu go bez obudowy i przekręceniu zapłonu widać było jak pracuję ( z tym że jestem laikiem w tych sprawach i nie jestem pewien nawet czy na 100% to ten przekaźnik). Następnie odkręciłem świecę aby zobaczyć czy przypadkiem ich nie zalało przez długie kręcenie, okazało się że świecę suchutkie, przy okazji została sprawdzona iskra. Iskra wyraźna koloru niebieskiego. Podejrzenie więc padło na pompę. Odkręciłem wężyk od listwy zaworowej po przekręceniu zapłonu z wężyka sikało jak z węża ogrodowego, to samo za listwą po odkręceniu wężyka z drugiej strony tak więc paliwo jak najbardziej dochodzi i krąży. Dla ułatwienia dodam że mam zamontowany miernik ciśnienia paliwa który wskazuję ok 4 (nie wiem czy to dobrze czy źle ale na pewno wskazuję tyle ile wskazywał podczas kiedy jeździłem przed zimą). Co może być przyczyną powodująca że silnik nie odpala? :mad2:

Moje pomysły które przychodzą mi do głowy to wina któregoś przekaźnika, albo czujnika. Nie znam się na tym więc pomyślałem że może wy mi pomożecie... Co to może być? Czujnik położenia wału? Bo mi się zdaje że w tym przypadku wtryskiwacze (BOSCH 440) nie podają benzyny do komory spalania co wnioskuje po suchej świecy. No i czemu ta pompa ciągle pracuje? Bezpieczniki sprawdzone.

Brak mi już pomysłów więc będę wdzięczny jeżeli ktoś kto się na tym zna da mi jakąś radę.
Czekam na odpowiedz i pozdrawiam. Słoneczko świeci a auto stoi... :cry:
Amigo
 

Post numer:#2  Postprzez Ostrowski » 4 mar 2012, o 16:58

Sprawdz czy jest prąd na wtryskiwaczach podczas kręcenia rozrusznikiem, jeśli nie ma napięcia i pompa chodzi w kółko to spróbuj podmienic po uwczesnym odłaczeniu akumulatora komputer. Zdrowy komp powinien dawac prąd na wtryski i wyłączyc pompę po kilku sekundach po zapłonie.
Ostrowski
 

Post numer:#3  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 17:03

Tyle że miałem pisany specjalny program pod turbo wiec raczej pierwszy lepszy komputer nie będzie pasował. A jak sprawdzić czy jest napięcie na wtryskiwaczach? Nie ma tam żadnego bezpiecznika/ przekaźnika który mógł się przepalić?
Amigo
 

Post numer:#4  Postprzez Kuba-e21 » 4 mar 2012, o 17:12

Mialem podobnie i byl to walniety czujnik polozenia walu. Dlaczego masz pompke paliwa z audi ?
Kuba-e21
Stażysta
 
Posty: 313
Dołączył(a): 12 lut 2010, o 19:46
Lokalizacja: o. Poznan
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#5  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 17:17

Ponoć jest bardziej wydajniejsza. Może to już będzie głupie pytanie ale gdzie dokładnie znajduje się ten czujnik i jaki to koszt? No i co po wymianie tego czujnika powinno być już dobrze?
Amigo
 

Post numer:#6  Postprzez piti » 4 mar 2012, o 18:05

jezeli ten czunjik jest walniety to poprostu nie podaje paliwa bo nie wie w jakim polozeniu jest tlok (i zawory), dlatego nie dostaje pradku na wtryski aby go otworzyc, moze to byc jedna z przyczyn ale nie musi to byc konkretnie ta
piti
Uczeń
 
Posty: 83
Dołączył(a): 17 cze 2009, o 00:24
Lokalizacja: Radom
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#7  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 18:12

A ten czujnik może mieć powiązanie z tym że pompa mi ciągle chodzi?

Poczytałem i na czujniku ma być opór 550 ohm no to zapytam na zaś, jak już zmierzę i nie będzie tyle to muszę kupić czujnik konkretnie pod ten silnik?
Amigo
 

Post numer:#8  Postprzez Kuba-e21 » 4 mar 2012, o 19:40

Czujnik znajduje sie na dolnej obudowie rozrzadu, patrzac na kola pasowe to polewej stronie. Niestety nowy w aso to koszt ok 400zl, a zamienniki chodza po 150-200zł. Przy montazu nowego bardzo uwazaj na kabel zeby go nie zginac za bardzo.
Kuba-e21
Stażysta
 
Posty: 313
Dołączył(a): 12 lut 2010, o 19:46
Lokalizacja: o. Poznan
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#9  Postprzez Ostrowski » 4 mar 2012, o 21:48

Z tego co dzisiaj ustaliłem , podobne objawy zdarzaja sie w przypadkach kiedy komputer traci mase, może spróbuj poprawić mase na kompie , i jeżeli możesz ten komputer zresetowac to moze reset by pomógł ( odłączenie prądu)
Ostrowski
 

Post numer:#10  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 21:56

chodzi Ci abym odłączył akumulator czy coś więcej?
Amigo
 

Post numer:#11  Postprzez Karolo » 4 mar 2012, o 22:26

A ja może zapytam o co chodzi z tym programem pod turbo? Masz silnik doładowany czy nie, bo to dwa różne światy. Może naświetl to troche.
Karolo
Uczeń
 
Posty: 55
Dołączył(a): 11 wrz 2010, o 23:09
Moje BMW: 3xx
Nadwozie: -------
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#12  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 22:28

No mam turbinę i specjalnie napisany program który to wszystko dostraja
Amigo
 

Post numer:#13  Postprzez Ostrowski » 4 mar 2012, o 23:23

Amigo napisał(a):chodzi Ci abym odłączył akumulator czy coś więcej?


reset kompa czyli odłączasz klemę -, odłączasz klemę +, łączysz te klemy ze sobą na ok 10 - 15 min uprzednio przekręcając kluczyk na 2 pozycje ( czyli ta przed zapłonem), później spowrotem wyłaczasz 2 poziom w stacyjce, podpinasz +, podpinasz - i komp zresetowany( sposób zasięgnięty gdzies na forach o bmw) chyba ze masz obawe iż ucieknie Ci ta mapa do turbo przy resecie , jesli sie myle to niech forumowicze mie poprawią

życzę szybkiego ogarnięcia auta, wiosna sie robi i czas malowac czarne pasy na asfalcie:)
Ostrowski
 

Post numer:#14  Postprzez Amigo » 4 mar 2012, o 23:27

Ostrowski napisał(a):
Amigo napisał(a):chodzi Ci abym odłączył akumulator czy coś więcej?


reset kompa czyli odłączasz klemę -, odłączasz klemę +, łączysz te klemy ze sobą na ok 10 - 15 min uprzednio przekręcając kluczyk na 2 pozycje ( czyli ta przed zapłonem), później spowrotem wyłaczasz 2 poziom w stacyjce, podpinasz +, podpinasz - i komp zresetowany( sposób zasięgnięty gdzies na forach o bmw) chyba ze masz obawe iż ucieknie Ci ta mapa do turbo przy resecie , jesli sie myle to niech forumowicze mie poprawią

życzę szybkiego ogarnięcia auta, wiosna sie robi i czas malowac czarne pasy na asfalcie:)


Jeżeli ktokolwiek jeszcze wie coś w tym temacie proszę o wypowiedz bo nie ukrywam że boję się właśnie utraty tej mapy.
Amigo
 

Post numer:#15  Postprzez Ostrowski » 4 mar 2012, o 23:34

temat z mapą pod turbo rzuca troche inne światło na cała sprawę niz seryjne B35, z Twojej relacji wynika iz komedie zaczeły się własnie wtedy kiedy zabrałeś z auta akumulator, czy wczesniej zdarzało się odłączać akumulator po wgraniu mapy pod turbo?
Ostrowski
 

Następna strona

Powrót do Układ paliwowy & Spalanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości