Dziś przy okazji rozebrałem swój stary sterownik, jest częściowo zaśniedziały, widocznie zbiera się woda we wnęce i był cały czas mokry. A nie działa prawdopodobnie bo jest urwany jeden kondensator
I teraz pytanie. Czy gdyby zlutować ten jeden uszkodzony kondensator mogłoby to wszystko zadziałać? Czy się w to nie bawić i szukać nowego? Koszty lutowania byłby prawie zerowe ale boje się, że później może być jakieś spięcie itp.
Dzięki za pomoc
Pozdro
