Witam,
Mam problem z falującymi obrotami w aucie/750-950obr./. Objaw ten wystepuje jak auto chwile pochodzi/nagrzeje sie/ i doda sie gazu. Bez dodawania gazu caly czas trzyma obroty.
Silnik: swap do e30 M52B28 na pojedyńczym vanosie+kolektor M50+barany z decatem+simota.
Sprawdzone rzeczy/do wykluczenia/:
-guma dolotu /nowa/
-przeplywomierz /podmieniony od kumpla objawy te same/
-sonda lambda/jedna byla walnieta wiec wymieniona/
-przepustnica przeczyszczona
-szczelność dolotu sorawdzona
Dziwne jest to, ze jak sie doda gazu i zacznie falowac to odłączenie przeplywki powoduje ustanie falowania/silnik wtedy trochę przebiera/. Po podłączeniu kompa diagnostycznego wywala tylko błąd vaccum od tych klapek wydechu, ktorych u mnie nie ma.
Ogólnie mówiąc POMOCY bo juz nie mam na to sil.

Jak jest zasyfiony to może się zacinać.

