Witam problem wyglada tak wziolem sie za montaz nowych lampek oswietlenia tablicy

no i zamontowalem prawa strone wszystko bylo okej dodam ze montowalem to na wlaczonych swiatlach zeby ciagle widziec czy jest okej

zakladalem lewa strone i jak podpinalem bylo okej ale jak wsadzilem lampke i zaczolem przykrecac to wywalalo mi bezpiecznik i mialem w miejscu o numerze 23 bezpiecznik 20 A a powinien byc 7.5 i za kazdym razem jak probowalem to mi upalalo bezpieczniki przeglodnalem wiazke itd i nic wsadzilem bezpiecznik 30 amper

bo juz mi braklo mniejszych i jak wsadzalem swiatelka zgasly bezpiecznika nie spalilo i nie mam oswietlenia tablicy i teraz moje pytanie co moglo sie stac ? szedlem po kablach od oswietlenia i doszedlem do Lampenkontrollgerat nr części 1 375 909 jest opcja ze spalily sie tam jakies styki ? nie mam na podmiane drugiego zeby sprawdzic Pozdrawiam