Trochę dziwne mi się wydaje to co piszesz. Zawory krzywe, do wymiany, a kompresja wszędzie po 12, a mechanik ma mikromierz w oczach. Jeszcze komputer z b20 dostał kompleksu mniejszości w takim dużym silniku, przez co wyzywał zawory od najgorszych, aż się pokrzywiły (psychicznie). Chyba muszę się douczyć :/
A tak na poważnie, tak, siatka wspomaga utrzymywanie filmu olejowego, ale zwiększa także tarcie i temperature, w dodatku utrudnia zgarnianie nadmiaru oleju, czyli to co zyskujemy, od razu tracimy. Docieranie ma za zadanie m.in. jak najbardziej wygładzić, lub całkowicie zniwelować tą siatkę. Nie prawdą jest, ze nowe pierścienie szlag trafi jak nie ma siatki, no chyba że silnik ma jakąś wadę w związku ze smarowaniem, ewentualnie nowe pierścienie nie zdążą się ułożyć przed tym jak dopadnie je ułańska fantazja kierowcy. I znowu nie prawdą jest, że silnik zacznie brać olej po wymianie pierścieni, no chyba że tuleje są w kształcie jajka wielkanocnego, w innym przypadku zwiększony pobór oleju będzie występował do czasu "ułożenia" się pierścieni.
Z własnego doświadczenia powiem, jak masz silnik rozebrany to wymień te pierścienie.