po swapie na m20 jakies 2 tyg wsyztsko bylo ok ostatnio zauwazylem ze przy dodawaniu gazu na roznych obrotach dymi na szaro i smierdzi typowo gryzacymi spalinami, nie czuc oleju i niby tez nieubylo go, no moze minimalnie.wody nie bierze, w oleju czytso itp poprstu zaczela dziwnie dymic. ale znowu nie zawsze bo pojechalem troche rozgrzac maszyne i po powrocie puscila tylko ciemnego dymka przy koncu obrotow a tego siwego juz raczej nie bylo widac. w czym moze byc problem? po odpieciu sondy nie ma zmiany.
Spalanie to nie wiem bo nie zwracam na to uwagi, sonda tak jak mowie po odpieciu raczej nie ma roznicy, silnik ma moc przyspiesza nie dusi sie idzie jak trzeba. Przeplywka kupiona igla bez gazu itp. Jedyna rzecz zmieniona ostatnio to stozek zamisst puszki bo mialem problem z jej montazem
ja jak kiedys oprozilem kata to byl taki objaw no ale skoro twierdzisz ze to szary dym...sprawdz przy okazji odpowietrzanie skrzyni korbowej,tak poprostu,moze w glowicy cos siedzialo,objaw podejrzany ale bez skutkow ubocznych,szerokosci:)