Auto stało 2 dni pod firmą. Wsiadam odpalam a obrotomierz i ekonomizer stoją.
Wcześniej nie było żadnych problemów, nie skakał nie zawieszał się.
Z miesiąc temu wyciągałem zegary bo się poluzowała śruba od wskaźnika temp i przy okazji sprawdzałem wszystkie wtyczki i kable - jest ok.
Moje pytanie brzmi skąd obotomierz i ekonomizer bierze sygnał żebym posprawdzał bo co forum i co temat to ktoś pisze co innego.
Jedni że akumulatorki w liczniku
Ktoś że bezpiecznik mógł się spalić
inni że kabel od rozrusznika
a ktoś tu podrzucił że czujnik położenia wału mógł walnac - wtedy by nie odpalał motor co nie?
Auto generalnie mega zadbane i nic nie grzebane w elektryce więc się zdziwiłem. Kiedy mi w poprzedniej E30 padł prędkościomierz to specjalnie mnie nie zaskoczył bo stan auta na to wskazywał. Tu mnie to wkurza.
Ktoś coś?
