Postanowilem zalozyc swoj temat dotyczacy popularnego problemu silnika M40 lub 1.8. Szukalem odpowiedzi na forum ale przewaznie temat umieral i nic poza tym.
Moim problemem jest to iz silnik skacze na obrotach (nie tak jak kiedys ale skacze).
Drugi problem jest bardziej irytujacy, silnik potrafi zgasnac przy dojechaniu do swiatel lub jakiekolwiek znaczne zwolnienie. Zauwazylem ze pomaga czasem puszczenie sprzegla wtedy udaje sie uratowac by nie zgasl.
W silniku bylo robione:
-Czyszczenie kanalikow pod pokrywa zaworow (przestal tak skakac na obrotach ale zaczol gasnac
-Wymienione kable zaplonowe na Bosch,
-Wymieniona sonda lambda tez Bosch,
-Wymieniony silniczek krokowy 2 razy- bez zmian,
Swiec nie wyminenialem bo mechanik stwierdzil ze byly wymieniane i sa okey, przeplywomierz rowniez ma byc w porzadku.
Czytalem ze jakies czujniki moga byc wadliwe nawet komputer.
Macie jakies pomysly by znow checi i przyjemnosc z jazdy wrocila?
HELP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to zwykły oszust

ale szczerze mówiąc nigdy się tym głębiej nie zająłem, to jeszcze były czasy w których praktycznie w ogóle nie ogarniałem mechaniki, i nie wiedziałem jak się do tego zabrać. Teraz próbował bym najpierw popodmieniać rzeczy typu przepływomierz, krokowiec, następnie poszukał bym jakiejś nieszczelności dolotu. Jeśli to żadna z tych 3 rzeczy to na tą chwile nie mam więcej pomysłów i już bym się głowił