instalacje mam 2-giej generacji i jak sprawdziłem to idą od niej przewody do przewodów z sondy.
Ogólnie nie dawało mi to spokoju poszedłem, rozpiąłem złącze to z pod szyba przedmuchałem "podociskalem wszystkie kabelki, zapiałem odpaliłem i zagadała normalnie.
Znów zrobiłem trochę km, postała odpaliłem silnik chodzi idealnie, przejechałem parę km pochodziła na wolnych, wracam do domu i przy dość mocnym hamowaniu silnik zgasnął, a że rezerwa się świeciła to stwierdziłem że pewnie za mało paliwa. Zalałem ponad pół baku i znów nie ma wolnych.
Jutro coś podziałam jeszcze i poszukam czujnika.
Dzięki wielkie za pomoc!
