Usiłuje rozwiązać problem z falującym dławiącym silnikiem na zimnym. Dodam że uszczelniłem dolot (tzn rura przepływka-przepustnica-krokowy) wyczyściłem przepustnice, krokowy, nowy filtr powietrza
Silnik chodzi po tych zabiegach bez zmian czyli tak jak na filmiku który zamieszczam na końcu(od 0.05)
Próbowałem wypiąć krokowy i zbytniej poprawy nie ma... Poradźcie w jakiej kolejności sprawdzać, wymieniać tak żeby nie ładować w niepotrzebne?? Z tego co się doinformowałem to czujnik temp. silnika jakiś niebieski..? Gdzie on się znajduje i jak go sprawdzić czy odrazu wymiana? Od tego zacząć czy kable świece kopułka itp mogą mieć coś do tych objawów?Filmik
