A więc tak e30 jest po swapie z m40b16 na m20b25. Na początku były cyrki różnego rodzaju ( nie było iskry itp.). Później topiło jeden przewód minusowy w wiązce okazało się że trzeba było przeczyścić styki w kostce podłączanej do budy. Później samochód zapalił ale strasznie kulał, strzelał ( przewód masowy przyczepiliśmy tak luźno). Wczoraj wymieniłem świece po kilku kręceniach zobaczyłem że zaczyna lecieć dym przy połączeniu klemy minusowej do budy. Okazało się że zaczyna tam się grzać oraz grzeje się przewód masy z silnikiem. Przykręciłem klemę minusową do mocowania amortyzatora, przewód masy silnika zrobiłem nowy i dokręciłem go na fest. Kręcę rozrusznikiem a z tego przewodu co masuje silnik zaczą lecieć dym, a później to aż ogniem tam buchnęło co może być nie tak? Dodam że rozrusznik jest dobrze podpięty, Gdzie szukać przyczyny?
Proszę o pomoc