) także poszukiwałem go w jakichś konkretnych rozmiarach, aż w końcu znalazłem, ale jest mały problem, jest to Azev A o rozmiarze, przód: 8,5"x17" ET13, tył: 10"x17" ET17, rozstaw śrub 5x120, otwór centrujący 74,1mm i wyglądają tak:

Felgi są dla mnie prze kozackie
, tylko pytanie brzmi jak je zmontować, albo raczej czy jakoś sensownie da radę to zrobić?? Auto z przodu jest obniżone o -60( TaTechnix na grubej ladze), natomiast na tyle mam gwint "poznański" twardy i Koni Sport Short, opona jaką planował bym założyć to przód 205/40 , natomiast tył 245/35( takie mam aktualnie założone). Konwersji na 5x120 nie planuje robić, patent z samymi piastami z e36 raczej odpada z powodu problemu z ręcznym. Więc zostają w sumie dwie opcje nawiert lub dystans zmieniający rozstaw.
Z tego co wyczytałem to dystans zmieniający rozstaw bezpiecznie musi mieć minimum 15mm grubości, a wtedy będzie raczej duży problem ze zmieszczeniem felgi co by nie ryła o błotnik?? Tył mam dość wysoko "podkręcony", ale przód??
Co do nawiertu to otwór centrujący jest dość spory i czy nawet po wprasowaniu odpowiedniej tulejki wytoczonej pod E30 (57.1) a następnie jej wprasowaniu i dopiero wykonaniu nawiertu na 4x100 będzie to bezpieczne?? Czy że tak powiem, niestety ale "muszę obejść się smakiem" co do tych felg

Liczę na waszą pomoc i podpowiedzi