w mojej e30 (coupe prod. styczeń 1988r., 316i) wystąpił mały problem: padło podświetlenie deski, zegarów, popielniczek.......
po odpaleniu samochodu w środku jest ciemno, działają tylko kontrolki w zegarach i oświetlenie zewnętrzne. Podświetlenie przełącznika świateł działa po przekręceniu kluczyka na zapłon, reszta martwa (chyba robota Januszy).
Dziwna rzecz, jaką odnotowałem to fakt, że jak włączę światła na wyłączonym zapłonie (kluczyk poza stacyjką) i wcisnę prawy kierunkowskaz (wajcha do góry), podświetlenie się pojawia:shock: można regulować jasność.......
Tak więc: bezpieczniki sprawdzone - są OK, włącznik światła z regulacją - profilaktycznie przeczyściłem, sprawdziłem w opcji z kierunkowskazem - działa, ściemnia, rozjaśnia - jest OK
Czy przerabiał ktoś kiedyś podobny problem? Będę wdzięczny za wskazówki, gdzie szukać, na jakie kable/wiązki zwrócić uwagę...
Pozdrawiam
Edytuję post, żeby dodać kilka info:
- lampka w bagażniku świeci, udało się naprawić oświetlenie kabiny (lampki w podsufitce), zostało do ogarnięcia podświetlenie deski i zegarów,
- gdy włączę światła bez kluczyka w stacyjce, zapala się tylko lewa postojówka, na zapłonie oświetlenie działa jak należy (pewnie ktoś sobie przerobił instalację, żeby w razie zostawienia zapalonych świateł akumulator się nie rozładował? )
Gdzie szukać tych magicznych przeróbek, w jakich miejscach Janusze lubią robić takie mody w e30?
żyje ktoś na tym forum jeszcze?

I powiem ci tak cała jest wpięta w jednym miejscu z lewej strony gdy zdejmiesz osłonę zobaczysz białą kostkę w której z jednej strony jest wpięta wtyczka z której wychodzi od groma kabelków a z drugiej miejsca na pojedyncze małe wtyczki ( w tej jest radio , centralny itp) no i tak Ciebie interesuje ta pierwsza bo to jest cała kabina no i są takie opcje jak dla mnie albo tak jak napisał kolega wyżej regulator albo straciłeś gdzieś masę, pod kolumną kierowniczą chyba są dwa miejsca obok tych kostek. Może poszło tez jakieś zwarcie i jakieś kabelki się uszkodziły. Aby wyeliminować januszową robotę chyba najprościej było by gdybyś podjechał do kogoś kto ma wiązke na sprzedaż wtedy odpinasz swoją, podpinasz jego i widzisz czy lampki i wszystko działa jak tak to znaczy że twoja wiązka jest padnięta i trzeba zdejmować deskę natomiast jeśli jest bez zmian no to ten regulator lub masa, nie chce mi się wierzyć by ktoś dłubał gdzieś indziej bo to było by bez sensu jak dla mnie ale w sumie różne rzeczy się zdarzają
Reasumując trzeba szukać , ale najlepiej zaczynać od tego co można sprawdzić najłatwiej i najszybciej