Witam Panowie. Auto poskładane, olej zalany a tu przykra niespodzianka. Nie ręci. To co ustaliłem:
-Akumulator naładowany
-Prąd dochodzi zarówno na przewód zasilający jak i na ten cienki na małą śrubkę od automatu
-Po przekręceniu kluczyka cała elektryka działa
-Po przekręceniu zapalają się wszystkie kontrolki
-Rozrusznik nawet nie cyka.....
-Kabel masowy sprawdzony wszystko wyczyszczone.
Czytałem, że mógł się zawiesić i można go potraktować młotkiem jednak zanim to zrobię wolę się doradzić.
Miałem wcześniej zwarcie o którym pisałem w poprzednim wątku (przez przypadek zrobiłem zwarcie i miałem problem z elektryką) jednak okazało się, że ścieżka w zegarach była przepalona i po wymianie problem się rozwiązał, ale pojawił się nowy.
Czekam na sugestie.
dlatego napisałem o poradę bo może jest coś co przeoczyłem np tak jak napisałeś przekaźnik. Gdzie znajduje sie przekaźnik od rozrusznika ? pod stacyjką w jakimś miejscu ? pacjent to 318is, rozrusznik m20
u mnie nawet automat nie cyka.