Po zmianie przepustnicy na B25 pojawił się problem, obroty jałowe są na poziomie 1,5-2k.
Podmieniałem silniczek krokowy nic nie dało. Z czystej ciekawości wyjąłem "odnogę" idącą z przewodu podciśnienia która wchodzi w gumę przepływki. Po tym zabiegu obroty spadły do normy. Gdy zatkam palcem otwór w gumie (zaznaczone na żółto) obroty rosną do 2k

w przepustnicy z B20 jest tylko jeden otwór (zaznaczone na czerwono) a z kolei w B25 są 2. Przełożyłem kolanko z B20 do B25 i podpiąłem tak jak być powinno. Dlaczego to nie działa ?

Kolejna dziwna sprawa:

wężyk wciskany jest od dołu przepustnicy, na końcu czujnik i zatkana śrubą otwór. Czy to nie powinno być gdzieś jakoś podłączone ?
Dzięki za podpowiedzi.


