Panowie i nieliczne panie, pytanie techniczne.
Otóz ostatnio na spocie ktoś mi zwrócił uwagę że mam jakieś małe tarcze z przodzu. poza tym zjechane jak należy a czas wymiany nadszedł i mam takowe zapytanie..czy podejdą tarcze z 6-cylindrówki do 4cyl?? np takie z 325
chce sobie poprawić hamowanie...co wy na to??da rade?? czy trzeba piasty zmieniac??
aha i jeszcze jedno..nie miałem okazji od weekendu zajrzeć pod samochodzik a stoi sobie w garażu spokojnie.. wiec zapytam...coś mi z prawej strony tłucze przy hamowaniu...co to może być?? tak między 80-120...znaczy sie jak hamuje załóżmy ze 120 to tak sie przy 100 załączy aż do 80 a póżniej cisza..
pozdrawiam

, jesli ktoś by coś miał do silent blocków...wszystko git nic nie pozrywane..to cos innego sie dobija do środka.
samochód trzyma sie głównie na springach już...choć o dziwo..nie czuje sie tego ale za to sie słyszy...heh...przy hamowaniu koło zaczyna podskakiwac i gdzies na amortyzatorze jest luz..podejrzewam właśnie to mocowanie bo jak sobie pobujam góra dół to tez puka, a w dodatku widac że cos tam za bardzo chodzi na tym kielichu.