Tak.
Shell Helix Super High Mileage 15W50.
Byłem już załamany, bo nie dało się jeździć, tak mocno walił pojedynczy popychacz na ciepłym.
Zalałem ten olej i WSZYSTKO ustało. Pozostało tylko cykanie. Ciekawe na jak długo.
Z tym że to jest olej mineralny, więc lejesz na własną odpowiedzialność

Jeżeli chcesz półsyntetyk o tych samych parametrach (w sumie to taki minerał/syntetyk 3/1) to użyj Motula 15W50. Jest droższy, kosztuje około 100 zł, ale to półsyntetyk.
Ogółem może być i 5W50 albo 10W50. Tu chodzi tylko o lepkość na gorąco. Jeżeli komuś klepie na zimno i na gorąco to najlepiej 5W50
