druga sprawa - auto cięzko odpala, czasem trzeba przytrzymać 3-5sek kluczyk ale zapala zawsze po chwili... przy jeździe na benzynie na zimnym silniku jak wrzucam np dwójke auto muli troche na początku i po chwili dopiero łapie i ciągnie obroty... na luzie to samo powinno być 800-900 obrotów a na zimnym silniku na benzynie silnik trzęsie szarpie i prawie gaśnie spadając do 200-300(!) obrotów. po przełączeniu na LPG nawet na zimnym silniku jest wszystko ok od razu wraca na swoje 900obr i chodzi dobrze więc tak się zastanawiam czy to nie będzie coś z pompką paliwa? bo wygląda jakby działała tak średnio i słabo dawała sobie rade z pompowaniem paliwa? pomoze ktos? mial ktoś jedną z powyzszych sytuacji?? pozdrawiam
kłania sie regulamin forum, jeden problem = jedno pytanie




:

