[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

uwaga na szpilki, dystanse itp.

Wszystko na czym sie toczą E30-stki

Post numer:#16  Postprzez Antonio » 10 paź 2008, o 11:59

Jakub.j, kolego ciekawe jest to co piszesz, ale moja historia wyglada troche inaczej. 2xnowe piasty, 8xnowe szpilki i felgi z luzem na centrowaniu ok 1mm. Wtedy jeszcze za bardzo nie siedzialem w temacie i posluchalem sie znajomego wulkanizatora i pisal tak samo jak i Ty ze beda tylko nieprzyjemne wibracje i tak dalej, no to ja hepi wsiadlem w auto i sie sobie turlalem, wibracje za bardzo nie wplywaly na komfort bo powyzej 140 przechodzily, ale nie w tym rzecz. Powiedz mi jedno. Dlaczego po ok 0,5 roku wyrwalo mi w zakrecie przednie kolo razem z 4 szpilkami? Dziekowalem Bogu ze szybko nie jechalem i skonczylo sie tylko na polamanej dokladce.
Antonio
 

Post numer:#17  Postprzez evil » 10 paź 2008, o 14:42

bo zerwało... może niedopillnowane luźne śruby, może ktoś chciał felę fiknąć? a Jakub na ZDECYDOWANĄ rację! pierścień centrujący ma takie zadanie, jak wskazuje na to jego nazwa! i koniec pieśni. :mrgreen:
evil
 

Post numer:#18  Postprzez skovronek » 10 paź 2008, o 15:43

Jakub.j napisał(a):a tego nie rozumie >lubisz młotkiem? :thu:


taaak ..... uwielbiam ....... zawsze mam go pod reka i czasami lubie sobie ponapier......

a tak na powaznie to pisze o kulturze technicznej i kulturze pracy w wiekszosci warsztatow


evil twierdzisz ze na pierscien nie dziala zadne obciazenie ??? do szkoly !!! bo moherowe berety nasle !!!
skovronek
 

Post numer:#19  Postprzez maruda » 10 paź 2008, o 19:52

Antonio napisał(a):Jakub.j, kolego ciekawe jest to co piszesz, ale moja historia wyglada troche inaczej. 2xnowe piasty, 8xnowe szpilki i felgi z luzem na centrowaniu ok 1mm. Wtedy jeszcze za bardzo nie siedzialem w temacie i posluchalem sie znajomego wulkanizatora i pisal tak samo jak i Ty ze beda tylko nieprzyjemne wibracje i tak dalej, no to ja hepi wsiadlem w auto i sie sobie turlalem, wibracje za bardzo nie wplywaly na komfort bo powyzej 140 przechodzily, ale nie w tym rzecz. Powiedz mi jedno. Dlaczego po ok 0,5 roku wyrwalo mi w zakrecie przednie kolo razem z 4 szpilkami? Dziekowalem Bogu ze szybko nie jechalem i skonczylo sie tylko na polamanej dokladce.


Obciażenie szło na szpilki.
Szpilki sa po to zeby dociagnac felge do piasty a nie po to zeby przenosic obciażenia z koła.

Dlatego urwało sruby (szpilki).
Ostatnio edytowano 10 paź 2008, o 20:10 przez maruda, łącznie edytowano 1 raz
maruda
 

Post numer:#20  Postprzez skovronek » 10 paź 2008, o 20:04

na zakonczenie tematu z mojej strony jeszcze pare cytatow z innych zrodel


Ma znaczenie i to duże. Załóż sobie felgę bez pierścienia i pojeździj troszkę to zobaczysz że felga nie będzie się trzymała idealnie i będzie ci się ruszać (mogą pojawiać się stuki). Stosując pierścienie unikasz zbędnych kłopotów, a felga jest stabilna i leży jak ulał.

Należy wykluczyć przypadki gdzie koło wisi w powietrzu , nie wycentrowane , przede wszystkim odczuwalne bicia na kierownicy podczas jazdy , hamowania itd. Ale co ważniejsze koło trzymajac sie jedynie na śrubach lub szpilkach , centrowane jedynie na łbach śrub/nakrętek może spowodować urwanie śruby/szpilki.

Toteż bardzo ważnym jest fakt , iż felga osadzona i wycentrowana jest na pierścieniu centrującym , a ospzęt mocujący tj. śruby , nakrętki większości rodzajów służy tylko i wyłacznie do dociągnięcia felgi do piasty . Nie wycentrowane , wiszące na osprzęcie mocującym koła stanowią poważne zagrożenie dla użytkownika i jego otoczenia !!
skovronek
 

Post numer:#21  Postprzez ANDRZEJ-BIELAK » 10 paź 2008, o 20:20

Moim skromnym zdaniem to najlepsza felga to taka, którą można założyć bez dystansu i bez pierścienia centrującego.
ANDRZEJ-BIELAK
 

Post numer:#22  Postprzez Jakub.j » 11 paź 2008, o 00:46

Moim skromnym zdaniem to najlepsza felga to taka, którą można założyć bez dystansu i bez pierścienia centrującego.
to fakt ale trudno o takie!

bo zerwało... może niedopillnowane luźne śruby, może ktoś chciał felę fiknąć? a Jakub na ZDECYDOWANĄ rację! pierścień centrujący ma takie zadanie, jak wskazuje na to jego nazwa! i koniec pieśni.
chociaz ktos jest w temacie!


cały pic w pierscieniach polega na tym zeby koło było centralnie osadzone na piascie i sruby idealnie siedziały w gniazdach felgi... jezeli felga bedzie przesunieta odnosnie do otworu na srube, to po jakims czsie (od widracji) przesunie sie i zrobi sie luz, przez co sryby sie zetną i to cała tajemnica

pozdrawiam i mysle ze juz wszystko napisalem co mam w swojej tępej głowie :mad2:

jezeli komus sie luzują sruby (lub urywają bądż wybijają otwory w felgach to tylko błąd montazu a nie pierścienia, bo nawet z dobrym pierścieniem mozna zle felge przykrecic ale to kwestia dokladnosci montującego koło na samochodzie, bo wbrew pozorom to nie jest operacja dla jakiedos "kazia")
Jakub.j
 

Post numer:#23  Postprzez Antonio » 11 paź 2008, o 00:50

Jakub.j napisał(a):
Cytat:
Moim skromnym zdaniem to najlepsza felga to taka, którą można założyć bez dystansu i bez pierścienia centrującego.

to fakt ale trudno o takie!

a ja wiem czy trudno, wiekszosc azevow czy borbetow, czy innych typowych felg przeznaczonych do tuningu vw czy bmw z rozstawem 4x100 ma otwory 57,1mm
Antonio
 

Post numer:#24  Postprzez Jakub.j » 11 paź 2008, o 01:00

Antonio napisał(a):
Jakub.j napisał(a):
Cytat:
Moim skromnym zdaniem to najlepsza felga to taka, którą można założyć bez dystansu i bez pierścienia centrującego.

to fakt ale trudno o takie!

a ja wiem czy trudno, wiekszosc azevow czy borbetow, czy innych typowych felg przeznaczonych do tuningu vw czy bmw z rozstawem 4x100 ma otwory 57,1mm

no to tak ale czy kazdemy podoba sie dany wzór i cena...
No OK. - kwestia gustu i kieszeni a o tym sie nie dyskutuje.....
no ale spoko.da sie znależć jak ktos chce.

[ Dodano: 11-10-2008, 01:06 ]
maruda napisał(a):Obciażenie szło na szpilki.
Szpilki sa po to zeby dociagnac felge do piasty a nie po to zeby przenosic obciażenia z koła.

Dlatego urwało sruby (szpilki).

ciekawe na co idzie obciązenie jak przyspieszasz i hamujesz skoro nie na sruby!!!!!!!!!!!!
dajcie spokoj.. pierwszy raz słysze take rzeczy ze sryby tylko przyciągają felge do pisty. to mozna by zwyklę srubki 8mm zastosowac!
kupe lat pracuje w zawodzie , kupe kiloetrow zrobiłem całkie bez pierscieni i nigdy nie słyszalem o czyms takim.. ale spoko jeseli ktos uwaza inaczej to mi sie niechce kłucic !!!! przyznaje racje a ja sie myle :not:
Jakub.j
 

Post numer:#25  Postprzez DavMc » 11 paź 2008, o 22:01

Jakub.j, przy przyśpieszaniu/hamowaniu szpilki są ścinane,
ale jak koło tłucze na dziurach i nierównościach to powinno dobrze trzymać się na pieście!
Dlaczego oryginalne 14' stalówki BMW siedzą tak ciasno że ciężko je czasem ściągnąć??
i nic się z nimi nie dzieje??

Co do mojej sytuacji to:
- pierścienie (plastikowe) były dobrane idealnie (felga siedziała ciasno na pieście);
- śruby były napewno OK;
- moje alusy zakładane były na auto w zakładzie i dokręcane dynamometrem,
a do tego zgłosiłem się po jakmś ytgodniu żeby sprawdzić i dociągnąć je ponownie,
ale trzymały dobrze, więc pojechałem jeszcze po jakiś 2 miesiącach na takie sprawdzenie i też było OK.

więc śruby były dobre i do ciągnięte odpowiednim momentem.
jeżeli to nie jest wina pierścienia to czego?? dlaczego nagle urwały mi się 3 szpilki???
DavMc
Magister
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 19 paź 2007, o 12:29
Lokalizacja: Nysa/Wrocław
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#26  Postprzez Jakub.j » 12 paź 2008, o 18:48

no to fakt... dziwna sprawa!!!!

ale sie urwały tzn scieły...?? >czyli czesc szpilki została w piascie?????? czy wyrwało gwint??

co do felg.. mam u siebie oryginalne alusy 14" i na piascie mam minimalny luz nie wchodzą ciasno.
Jakub.j
 

Post numer:#27  Postprzez DavMc » 12 paź 2008, o 19:51

właśnie bardzo dziwna sprawa bo urwały się w pieście,
tak 0,5cm w głąb, gwint w pieście nie naruszony
a jak ściągnęłem koło to wyglądało to tak:
patrząc na piastę widać było 0,5cm gwintu a dopiero w środku urwana szpilka
DavMc
Magister
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 19 paź 2007, o 12:29
Lokalizacja: Nysa/Wrocław
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#28  Postprzez WÓJEK » 13 paź 2008, o 00:11

a dałeś stare czy nowe szpilki pod te dystanse?? mimo to że to tylko 2mm ale stare szpilki mogły tego nie wytrzymać...

ciekawe czy przy większych obciążeniach te plastikowe pierścienie centrujące sie sprawdzają czy po prostu felga je miażdży na piaście

tak samo przelotowe dystanse i długie szpilki to na pewno jest dużo mniej wytrzymałe
WÓJEK
 

Post numer:#29  Postprzez DavMc » 13 paź 2008, o 05:20

szpilki nie były nowe ale wyglądały naprawdę OK, i długością były odpowiednio dobrane

WÓJEK napisał(a):tak samo przelotowe dystanse i długie szpilki to na pewno jest dużo mniej wytrzymałe

no właśnie mam dylemat bo miałem montować na tył dystanse przelotowe po 15mm na stronę + długie szpilki,
ale teraz jakoś się obawiam
DavMc
Magister
 
Posty: 1218
Dołączył(a): 19 paź 2007, o 12:29
Lokalizacja: Nysa/Wrocław
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#30  Postprzez evil » 13 paź 2008, o 10:25

nie ma się co obawiać należy jednak pamiętać, że śruby do felg od czasu do czasu należałoby wymienić... przecieżnie każdy dociąga je dynamometrem, z użyciem odpowiedniego momentu, etc. ile jest takich warsztatów, gdzie typ podchodzi z pneumatem do koła i dopieprza je, jak mu popadnie, bo nawet nie chce mu się ustawić klucza?! a jakby nie patrzeć materiał z czasem pokaże kolano i tyle.
evil
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Felunek & Opony

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość