Dziś zaobserwowałem w moim trumniaku coś dziwnego - jak dojeżdżam do świateł i spadają obroty to lewe światło zaczyna dziwnie drgać, widać to na :cen: poprzedazającego auta
Jak dam obroty na ok 900 problem znika - ma któś pojęcie co to może być???
Problemem okazało się jedno z mocowań lewej lampy - na pierwszy rzut oka było ok, ale jak wyjąłem lampę i w domu dokładnie obejrzałem to jedno z mocowań nie było dokładnie skręcone po przeróbce lamp na BH - poprawiłem i jest OK