[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Ładowanie, wzbudzenie alternatora

Wszystko co dotyczy alarmów, centralnych zamków, oświetlenia itp.

Ładowanie, wzbudzenie alternatora

Post numer:#1  Postprzez lincoln » 21 sty 2009, o 00:31

Panowie dotkneła mnie ciekawa przypadłość, znikneły mi kontrolki łądowania i od hamulców (takie tam czerwone), odpalam, ładowania brak, przegazuje do 3.5tyś i pojawia sie ładowanie (oczywisice na mierniku), cóż to może być???
Mam taki pomysł by oddzielnie wzbudzenie pociągnąc teraz pytanie, czy wzbudzenie jest na stałe podawana do alternatora, czy tylko przy rozruchu???
Ostatnio edytowano 28 sty 2009, o 18:13 przez lincoln, łącznie edytowano 1 raz
lincoln
 

Post numer:#2  Postprzez Jakub.j » 21 sty 2009, o 23:16

pierwsze to bym bezpieczniki sprawdzil....
Jakub.j
 

Post numer:#3  Postprzez lincoln » 22 sty 2009, o 13:37

Wszystkie sprawdzone juz wcześniej, dodam że pojawiło sie to gdy troche pougnaitałem ten peka kabli idacy nad silnikiem (zakąłdając kolektor dolotowy)
lincoln
 

Post numer:#4  Postprzez Jakub.j » 22 sty 2009, o 16:01

lincoln napisał(a):troche pougnaitałem ten peka kabli idacy nad silnikiem
to moze ktorys przeciąłeś albo skleszczyles i do masy zwiera, albo coś podobnego...
Jakub.j
 

Post numer:#5  Postprzez medoff » 23 sty 2009, o 16:39

Jakub.j napisał(a):
lincoln napisał(a):troche pougnaitałem ten peka kabli idacy nad silnikiem
to moze ktorys przeciąłeś albo skleszczyles i do masy zwiera, albo coś podobnego...


tez bym na to postawil jezeli wczesnierj bylo wszystko ok.

ja mialem kiedys przypadek w renówce ze na trasie zaswiecily si kontolki ladowania i cisnienia oleju a poozniej zaczely migac jak by cos nie laczylo, samochoduu nie szlo zapalic wiec laweta i okazalo sie ze przetarly sie kabelki wlasnie od tych kontrolek i zwarly sie razem ze soba i masa.
medoff
Uczeń
 
Posty: 85
Dołączył(a): 27 sie 2008, o 20:51
Lokalizacja: blisko Zamościa
Moje BMW: 320i
Nadwozie: Sedan
Silnik: M20B20
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#6  Postprzez lincoln » 23 sty 2009, o 19:16

Taaa, ale weź teraz rozicnaj te wiązke i szukaj winowajcy, to może być kłopotliwe i pozstawić spory bałagn po zabiegu..
lincoln
 

Post numer:#7  Postprzez Escobar » 23 sty 2009, o 19:28

Jeżeli alternator tak póżno się wzbudza to całkiem możliwe że urwałeś ten cienki przewód do alternatora.
Escobar
Stażysta
 
Posty: 328
Dołączył(a): 31 paź 2008, o 20:58
Lokalizacja: Grójec
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#8  Postprzez lincoln » 28 sty 2009, o 18:18

Kurcze Panowie sa 3 przewody, Gruby czerwony, czerwony cienki (plącze sie wokół tego grubego) i jeden oddzielnie wkręcany obok, ale specjalnie cienki to on nie jest... Może ktos mi powie jak to z tym wzbudzeniem jest, bo może spod stacyjki sobie pociagne...
lincoln
 

Post numer:#9  Postprzez Jakub.j » 28 sty 2009, o 23:37

lincoln napisał(a):jak to z tym wzbudzeniem jest, bo może spod stacyjki sobie pociagne...
wzbudzenie jest na stale z akumulatora grubym kablem....






sorrry ... odwrotnie. cienki to wzbudzenie
Ostatnio edytowano 29 sty 2009, o 00:56 przez Jakub.j, łącznie edytowano 1 raz
Jakub.j
 

Post numer:#10  Postprzez Escobar » 29 sty 2009, o 00:10

Jakub.j napisał(a):
lincoln napisał(a):jak to z tym wzbudzeniem jest, bo może spod stacyjki sobie pociagne...
wzbudzenie jest na stale z akumulatora grubym kablem....
Jakub.j proszę Cię........... wzbudzenie to ten cienki podpięty albo przykręcony tuż obok grubego, czerwonego ,prądowego ,sprawdż jakie jest na nim napięcie po stacyjce musi byc 12V jeśli jest mniejsze prześwietl go aż po stacyjkę mógł się wypiąc albo ma słaby styk.To jest ten przewód który ''plącze się wokół tego grubego''
Escobar
Stażysta
 
Posty: 328
Dołączył(a): 31 paź 2008, o 20:58
Lokalizacja: Grójec
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#11  Postprzez kemot324 » 29 sty 2009, o 00:40

Jakie trzy przewody do alternatora? Maja być dwa, jeden gruby plusowy, którym alternator dostarcza prąd do akumulatora, a drugi cienki do kontrolki w licznikach.
kemot324
 

Post numer:#12  Postprzez Jakub.j » 29 sty 2009, o 00:54

taaa pokrecilo mi sie..

[ Dodano: 29-01-2009, 00:03 ]
lincoln napisał(a):odpalam, ładowania brak, przegazuje do 3.5tyś i pojawia sie ładowanie (oczywisice na mierniku), cóż to może być???
a w ogule to jak to jest.... gdzie niema ladowania.. miernikiem sprawdzales, ale gdzie bylo ladowanie, ?? i jak obroty spadly to ladowanie zniknęło? bo jezeli ladowanie jest to wzbudzenie tez jest...



jezeli masz ladowanie to sprawdz (miernikiem) na wolnych i wyzszych obrotach, bez obciązenia i z obciązeniem (swiatla, dmuchawa na 3 ) ile volt ci pokazalo???????
Jakub.j
 

Post numer:#13  Postprzez lincoln » 29 sty 2009, o 01:08

Jakub z tym kablem był dobry:)
ładowanie pojawaisie po przekroczeniu 3.5tys (jakby samowzbudzenie), potem juz niezaleznie od obrotów pokazuje przynajmniej 13.6V, dodam ze nie ma kontrolek od łądowania i hamulców (przy pozycji 2).
Powęszyłem torszku po schematach i musze sprawdzić czy do liczników dochodzi w ogole prad (bo taki ma obieg wzbudzenie do alternatora i jest połaczone z kontrolka)
Upierdliwe to przegazowywanie, zwłaszcza na zimno, mozna tez pomysleć, ze na gaz przerzucam :mrgreen:
lincoln
 

Post numer:#14  Postprzez Bemek » 29 sty 2009, o 01:41

Z tego co wyczytałem ,rozumiem ze Twój alternator ma dwa styki przyłączeniowe kabli
1 styk to stałe napięcie z akumulatora +12V (gruby kabel opleciony cienkim czerwonym który zasila skrzynkę z bezpiecznikami i przekaźnikami)
2 to kontrolka ładowania a zarazem wzbudzenie (cieńszy kabel)

Wez sprawna probówkę , włącz zapłon i podłącz jeden kabel probówki do +12V akumulatora , drugi kabel podłącz do 2 styku alternatora. Jeśli probówka świeci alternator masz sprawny (jeśli nie, alternator jest uszkodzony) i zacznij szukać przerwy na cienkim kablu który zasuwa z alternatora do zegarów i w żadnym wypadku nie podłączaj do 2 styku , zasilania (+12v) bo uszkodzisz alternator :nienie:
Przyjrzy się tez kabelkowi przy alternatorze zaraz przy oczku lub wsuwce , mógł się obłamać przewód miedziany w otulinie

Powodzenia w zabawie :cool2:
Ostatnio edytowano 29 sty 2009, o 02:18 przez Bemek, łącznie edytowano 1 raz
Bemek
 

Post numer:#15  Postprzez kemot324 » 29 sty 2009, o 02:01

A ja ci powiem tak, są trzy możliwości, albo masz strzelony regulator napięcia, albo szczotki masz już za krótkie i albo pierścienie ślizgowe na wirniku są już wytarte na max. Albo kilka z tych opcji na raz. Wyciągaj alternator i jak się znasz to rozbieraj i ustalaj przyczynę, a jak nie to zawieź do elektryka.
kemot324
 

Następna strona

Powrót do Elektryka & Oświetlenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron