No i nie uporałem się z problemem. W zeszłym tygodniu dopiero wymieniłem pompę. Przed włożeniem sprawdziłem czy działa w domu. Po zamontowaniu samochód odpalił, pochodził ze 3 sekundy i zgasł. Potem znów odpaliłem i znów to samo. Teraz nie odpala wcale.
Fakty są następujące:
- napięcie na pompie jest podczas kręcenia
- iskra jest
- nie słyszę żeby pompa działała przy próbie uruchomienia silnika (ale może nie musi działać od razu?)
Co jest u licha grane? Myślicie, że może to być coś z regulatorem ciśnienia? Wstyd się przyznać ale nie umiem go zlokalizować pod maską. Może ktoś ma fote?
Teraz wytargałem aku, naładuje i jutro od rana postaram sie to wreszcie zrobić bo jestem już kawał czasu bez samochodu.
Przy okazji, pompa którą kupiłem, nie jest w 100% plug&play. Trzeba było przerobić mocowanie filtra, i zamiast oryginalnego połączenia pompki wstawić kawałek przewodu na cybantach. Cóż takie życie....Ogólnie to raczej nie polecam, lepiej kupić tańszą od byle czego.

.

