mam ciekawy temat, wiec po krotce postaram sie opisac calosc.
Zaobserwowalem dziwne wskazania na wskazniku od temperatury cieczy chlodzacej, mianowice, wskazowka zaczela przechodzic poza pion, i osiagala max wartosc na 3/4 skali, nigdy nie doszla do czerwonej strefy, ale wydawalo mi sie to dosc dziwne. Samochod rozgrzewal sie normalnie, plyn byl stan, wiec mysle co jest dlaczego zaczyna skakac temperatura..., i to w smieszny sposob. Najpierw dochodzila do pionu, pozniej dwoma skokami do 3/4 skali i znowu pion i tak przez pare dni. Zaczalem sie martwic ze jezeli jest cos nie tak to uszczelke mi moze wydmuchac. Postanowilem wymienic termostat, plyn, odpowietrzyc uklad i sprawdzic jakie beda efekty...,
niestety wskazania temperatury nadal byly na poziomie 3/4 wiec generalnie lipa. Idac dalej pomyslalem ze moze pompa ma dosyc, albo wirnik sie kreci a łopatki stoja i uklad sie nie wyrabia. Podjechalem do znajomka, podpielismy komputer i jazda, jezdzilismy ponad godzine, wskazania na desce byly pion i 3/4 skali i znowu pion. Ale na podpietym komputerze temperatura wahala sie na poziomie 90-94 stopnie wiec generalnie bez problemow. Na koniec diagnoza byla dosc dziwna, wszystko wyglada na to ze dziala poprawnie, gdzie wiec lezy problem..., ostatnim motywem bylo podpiecie zegarow od kumpla i co ..., i wszystko zagralo temperatura ani razu nie przeszla na wskazaniach poza pion, wiec wygladalo na to ze zegary albo sie zwiesily(mimo ze predkosciomierz, obroty i paliwo bylo ok), albo padly. Odpialem aku, wlozylem swoje zegary sprawdzilem czy dzialaja i skonczylem dochodzenie.
Jadac dzis rano do pracy bylem przekonany, ze "moje" zegary zaczna znowu szalec, i co sie okazalo... ni huhu, beta rozgrzala sie normalnie, i wskazowka nie wychylila sie poza pion..., wiec albo cos na stykach kosci od zegarow albo jakies kable przysniedzialy. Wiec zanim zaczniecie rozbierac i wymieniac polowe gratow, sprawdzie powyzsza metodą czy przypadkiem zegary sie nie "zmęczyly" albo przywiesily,
pozdrawiam
Wojtas.

.
ale raczej wsadzilem go dobrze bo nie robilem przy tym sam wiec chyba dobrze jest wsadzony ale dla pewnosci sprawdze. Chociaz zaczelo sie tak dziac juz ze starym termostatem dlatego kupilem nowy. Jutro sprawdze bo dzis piatek wiec... :]