witam, mam taki problem e30 stała cała 2 miesiace w gararzu nie rozpalana wyjełem akumulator i tak sobie odpoczywała!
w tamtym tygodniu podłaczyłem akumulator chciałem przepalić i przejechac się w ładna pogode a tu nie chce zagadać??
i nie wiem co mu jest? akumulator jest dobry a nie chce zagadać, kręciłem asz rosładowałem akumulator, próbowałe rozpalić przez przewody z innego samochodu - a tu nic!!
przy kluszyku przekręconym w kierunku zapłonu kontrolki sie palą ok., a jak przekręce zapłon to wszystko gasnie! cos jest nietak, rozrusznik nie ma siły zaskoczyś tylko przy kluczyku przekręconym na zapłonie słychać tylko jeden pyk!!
jak włanczam światła to wszystkie kontrolki gasną itd. pomuszcie????? bo nie wiem co mam robić, wcześniej było wszystko ok. i nie było poroblemów, tylko postał 2 tygodnie nie jezdzony i lipa!!!
