[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

o katalizatorze...

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

o katalizatorze...

Post numer:#1  Postprzez wojtass » 11 lut 2007, o 15:38

Już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wycięcie katalizatora. Przy obecnym przebiegu wątpię czy spełnia tak jak powinien swoja rolę. Ale nie jest to taka prosta sprawa patrzą po wielu opiniach jednym wyszło to na dobre drudzy mówią ze samochód więcej pali itp. Ostatnio przyjrzałem się od spodu e30 kumpla 1.8 M40 z wyciętym katem jeszcze w Niemczech w jakimś zakładzie zajmującym się wydechami. Silnik choć 1,8 ładnie się wkręca na obroty, płynnie rozpędza auto aż sam się zdziwiłem. W brifie rozczytaliśmy że układ wydechowy został przerobiony na oczyszczanie spalin w ostatnim tłumiku. Spalanie jest normalne jak nie niższe od serii. W miejsce kata zrobiono chytrą zwężkę a zarazem strumienice która stawia podobny opór przepływu jak sprawny katalizator.
Co o tym sądzicie warto się pobawić w takie wynalazki :?:


Obrazek


Obrazek
wojtass
 

Post numer:#2  Postprzez ZTJ » 11 lut 2007, o 15:46

Przy zastosowaniu takiej zwezki zmniejsza sie objetosc wydechu wzgledem serii, a to moze miec negatywny wplyw na charakterystyke silnika. Jesli juz wycinac kata, to wstawic w miejsce jego tlumik przelotowy o podobnej objetosci (zastanawiam sie nad takim rozwiazaniem u siebie :wink: )
ZTJ
Magister
 
Posty: 1317
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 22:27
Lokalizacja: BLN
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#3  Postprzez davidzior » 11 lut 2007, o 16:04

na twoim miejscu pokusił bym się o wycięcia kata.
jezeli bedziesz nie zadowolony to zawsze w miejsce kata mozesz wspawać środkowy tłumik.
Skutków mozesz miec kilka pozytywne i negatywne:
pozytywne to :
- mniejsze spalanie
- fajny dzwięk
- lepiej wkreca sie na obroty
- wiecej kasy w kieszeni

a teraz negatywy ( opcjonalnie - dlatego gdyz nie zawsze wstepuja przynajmniej nie umnie )
- dzwiek z poloneza
- hałas w środku
- zamulony silnik
- szybsze wypalanie sie tłumika końcowego
no i chyba tyle z tego co wyczytałem i z tego co wiem.
i jeszcze jeden warunek - nie mozesz miec katalizatora wbitego w dowod rej. bo inaczej nie przejedziesz przeglądu.
davidzior
 

Post numer:#4  Postprzez piotrekxxl » 17 lut 2007, o 00:14

Wyciąłem katalizator i cieszyłem się z tego krócej niż tydzień. Powodów do zadowolenia miałem kilka:

1. 300 zł ze sprzedaży kata
2. zauważalnie lepsze wkręcanie się na obroty

i tyle

Minusy:

1. HAŁAS :!: :!: :!: w środku auta buczenie nie do wytrzymania
2. HAŁAS :!: :!: :!: na zewnątrz auta dźwięk starego poloneza
3. wzrost spalania (po wycięciu na pełnym zbiorniku LPG robiłem ok. 30 km mniej)
4. szybsze zużycie tłumika końcowego (po założeniu tłumika środkowego w środku wreszcie cicho ale na zewnątrz końcowy dudni nieco głośniej niż przed wycięciem kata)

Generalnie nie żałuję ale pozostawienia zwykłej rurki zamiast kata nie polecam :nienie:

Ale u davidziora jest np. rurka zamiast kata i efektu poloneza brak, w aucie ma w miarę cicho i twierdzi, że spalanie mu spadło :|
piotrekxxl
 

Post numer:#5  Postprzez Prezes » 19 lut 2007, o 02:10

to chyba jednak dobrze zrobiłem, że zostawiłem kata... :wink:

myślałem, że taki staroć już nie spełnia swojej roli... ale w sumie nie czuje aby auto było zamulone...

nie wycinam, bo jakoś za dużo tych minusów ogółem... :nienie:
Prezes
 

Post numer:#6  Postprzez Waski » 19 lut 2007, o 11:31

ja tam miałem fabrycznie bez kata i dzwiek sinika był miodzio az miło było go słuchac m20b25
Waski
Profesor
 
Posty: 1893
Dołączył(a): 14 gru 2006, o 14:39
Lokalizacja: będzin
Moje BMW: 3xx
Nadwozie: Coupe
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE
Kolejne BMW: 325i
Nadwozie: Coupe
Silnik: MxxBxx
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#7  Postprzez manius » 7 mar 2007, o 21:16

WYCIOLEM KATA I WSTAWILEK STRUMIENICE LUSKOWA ZA 150 ZETA AUTKO JEST ZWAWSZE TROSZKE GLOSNIEJSZE PRAWIE NIEODCZUWALNE . MAM STARY TLUMIK KONCOWY I JEST WSZYSTKO OK A ZA KATA 350 MOZNA NA ALEGRO DOSTAC
manius
 

Post numer:#8  Postprzez dulek » 1 maja 2007, o 22:46

ja nie mam katalizatora :D poprzedni wlasciel go wyciagnal i wsadzil jakas strumienice :twisted:
dulek
 

Post numer:#9  Postprzez Ratel » 2 maja 2007, o 12:32

Panowie,

odradzam, jeżeli konstruktorzy zaprojektowali układ wydechowy z katalizatorem, wliczając jego opór to na pewno jego usunięcie nic dobrego nie wniesie. Sam do niedawna planowałem wycięcie i wstawienie strumienicy, ale kumple którzy jeżdżą wyczynowo w pucharach odradzili mi to, mam teraz tylko wydech tylni Supersprinta i rzeczywiście wkręca się lepiej (i wcale nie pierdzi). Jak sobie kupicie strumienicę za 150 zeta, to jest to tylko badziew przeznaczony na wyciągnięcie kasy od amatorów. Tak wiem niektórzy będą mówić, mam lepszy dźwięk, lepsze przyspieszenie i ogólnie jest super... :duh: Fakty: strumienica za 150 zeta tzw. uniwersalna nie tylko nie podnosi mocy ale ją nawet obniża, dowód wydruki z hamowni moich kumpli którzy to wstawiali. Jeżeli ktoś twierdzi, że mu się lepiej wkręca to tylko wrażenie akustyczne i świadczy raczej o mechanicznym amatorstwie i dobrym słuchu... Poza tym strumienica nawet jeśli coś daje to w tak wąskim zakresie obrotów, że naprawdę się nie opłaca np. od 4000-4500. Strumienica musi być dokładnie zestrojona do układu napędowego i co ważniejsze wydechowego. W kolektorze wylotowym mają miejsce zjawiska o których większości się nie śniło: sprzężenie zwrotne (cofanie spalin), rezonanse w zależności od średnicy rury... Nie wspomnę o zwiększonym spalaniu i zakłóceniach w pracy silnika. Fachowa strumienica, czyli taka jak do a-grupy lub do n-grupy to wydatek rzędu 1500-3000 zeta. Wtedy coś daje, ale i tak w niewiele szerszym zakresie obrotów, wzrost mocy może o 20-30 km, ale przy mocy ogólnej 200 koni i powyżej a nie sto kilka... Jak chcecie wywalić kata to wstawcie tam tłumik przelotowy, a nie rurę z kwasówki, bo całą dzielnicę będziecie budzić. Ogólnie podsumowując strumienicom wielkie NIE, a jak sie nie ma siana to sie robi kaszana. :mad2:
Ratel
 

Post numer:#10  Postprzez jackx-36 » 2 maja 2007, o 12:37

Ratel, :cool2: :cool2: :cla: :cla:
cała prawda o STRUMIENICACH została powiedziana.
jackx-36
Profesor
 
Posty: 2148
Dołączył(a): 4 lut 2007, o 12:17
Lokalizacja: skątowni :)
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#11  Postprzez manius » 2 maja 2007, o 18:05

ja mam wbity w dowod kata a strumienica wyglada jak kat . i mam pytanko czy to jakas roznica jes miedzy strumienica a tlumikiem przelotowym . ja jestem z mojej strumienicy zadowolony na 100%nie pali wiecej i na 100% wchodzi lepiej na obroty i nie ma roznicy w odglosach kat moj samochod spowalnial polecam strumienice ale tylko u zaufanego sklepu :P
manius
 

Post numer:#12  Postprzez beryl » 3 maja 2007, o 22:18

Ja też powinienem mieć kata ale ktoś wyciął i wstawił rure jak na zdjęciach. Efekty takie, że pierdzi i dzwoni jak polonez i słabo wkręca się. Założe jakiś mały przelotowy i zobaczymy. Te strumienice łuskowe, to tak jak napisał Ratel nic dodać nic ująć.
beryl
 

Post numer:#13  Postprzez SerekBMWE30 » 27 maja 2007, o 09:57

Witam, mam silnik M20B20 i ja wyciolem swojego Kata i wstawilem strumiennice efekt jest super. Dynamika auta olbrzymie sie zmienila, wczesniej bylo autko zamulone a teraz jest O.K. Wzrost zuzycia paliwa nieodczowalny, Mam zamontowany koncowy wydech Ulter Sport i odziwo odglos wydechu sie nie zmienil, jest identyczny jak przed wycieciem kata, plus u mnie jest taki ze autko szybciej sie wkreca na obroty i nie jest zamulone -zadnych minusow.
p.s. mysle ze dobrze dopasowana i odpowiednią stroną wstawiona stromiennica i odpowiedni wydech koncowy poprawia a nie pogorsza osiagi samochodu.
SerekBMWE30
Student
 
Posty: 238
Dołączył(a): 20 maja 2007, o 15:59
Lokalizacja: Kwidzyn
Moje BMW: 325
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#14  Postprzez Ostyn » 27 maja 2007, o 10:09

SerekBMWE30 napisał(a): p.s. mysle ze dobrze dopasowana i odpowiednią stroną wstawiona stromiennica i odpowiedni wydech koncowy poprawia a nie pogorsza osiagi samochodu.


To teraz kilka pytań:

1. Co znaczy dobrze dopasowana?

2. Ktoś mierzył Ci strumień spalin, ich temperature i ciśnienie, a potem wykonywał od cholery iteracji, żeby wyliczyć optymalny kształt strumiennicy i to TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA JEDNEJ WARTOŚCI prędkości obrotowej?

3. Jak zlokalizowałeś miejsce gdzie ma być wstawiona strumiennica? Bo chyba niewstawiłeś jej w miejsce kata "bo akurat tam pasowała"...

Pozdrawiam
Ostyn
 

Post numer:#15  Postprzez SerekBMWE30 » 27 maja 2007, o 10:21

o dopasowanie chodzi mi tu przedewszystkim o srednice róry, przecież nie można wstawić czegoś węższego do czegoś szerszego i odwrotnie, łuski też muszą być skierowane w odpowiednią strone, niektórzy o tym niewiedzą i wstawiają jak chcą, ja dokładnie wstawiłem strómiennice w miejscu kata i nikt nie mierzył mi tam temp. i róznych takich. Wiem tylko tyle co zaobserwowałem w swojej Buni i u kilku kolesi, i efekt jest pozytywny.
SerekBMWE30
Student
 
Posty: 238
Dołączył(a): 20 maja 2007, o 15:59
Lokalizacja: Kwidzyn
Moje BMW: 325
Nadwozie: Cabrio
Silnik: M20B25
Instalacja LPG: TAK

Następna strona

Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości