[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Silnik 2.4 td

Wszystko o problemach z silnikiem, skrzynią, zawieszeniem, itp. oraz wszystko o płynach, olejach itp.

Silnik 2.4 td

Post numer:#1  Postprzez Bykucr » 23 maja 2007, o 18:44

Czy silnik 2,4d można uzbroić w turbo? Pytam bo mój nie ma już odpowiednich ciśnień i zimą ..... Nie pytam o to czy sie da przykręcić turbo, bo wiem że się da, ale o chłodzenie silnika olejem, ten z turbem ma chłodnicę. Czy da się to poprzekładać? Także silniki z turbem mają natrysk oleju na gładzie, czy ten z turbiną ma i czy ten bez niej też? Moze ktoś przekładał taki silnik i jest w stanie w pore ustrzec mnie.

Za wszelką pomoc wielkie dzięki
Bykucr
 

Post numer:#2  Postprzez Ostyn » 24 maja 2007, o 08:05

NIe wiem czy dobrze Cię rozumię.... Skoro piszesz, że silnik "nie ma już odpowiednich ciśnieniń" to po kiego (cenzura) chcesz tam pchać turbinę?
Może nie mam racji ale chyba lepiej wywalic kase naremont silnika niż niesprawny (tak wnioskuję z Twojego posta) silnik dobijać turbiną.
Co do przekładania turbiny i chłodnicy oleju to chyba się mylisz.... Chyba nie masz wyobrażenia o montażu turbiny....
Zastanów się nad kosztami.... Wydaje mi się, że koszty uturbiania będzie bardzo duży. Chyba lepiej zrobisz jak "podmienisz" cały silnik.

pozdrawiam
Ostyn
 

Post numer:#3  Postprzez Bykucr » 24 maja 2007, o 19:59

Witam
Więc nie zrozumielismy się. Mam silnik z turbem i ten silnik umiera. Mam możliwość kupić silnik bez turba w niezłym stanie i chcę go uzbroić w turbo, to z mojego obecnego silnika.
dzięki za odpowiedź
Bykucr
 

Post numer:#4  Postprzez PaWeLeK_E30 » 30 maja 2007, o 19:31

Podepnę się pod temat, bo dotyczy silnika takiego jak mój 2,4td

Kilka dni temu wysiadł mi obrotomierz, jak pisałem w innym temacie. Niby nic takiego.

Ale mam też inny problem. W silniku zaczęło coś brakować mocy. Tzn. Prędkość maksymalna jaką jestem teraz wstanie uzyskać to 150km/h. Wcześniej jeździłem bez większego wysiłku 150 - 160 taka prędkość przelotowa na trasie. Nie wiem co się stało.
Silniczek pracuje równo, filtry zmieniane 10 000km temu. Turbina pompuje bo to czuć, a mimo wszystko coś jest nie tak. Wyprzedzanie przy prędkości powyżej 110km/h to koszmar.

Mimo wszystko zastanawiam się czy to nie wina turbiny. Była już zmieniana w tym samym czasie co filtry. Na śmigle nie ma luzów, nic nie gwiżdże, wiec myślę że jest OK.
Zastanawia mnie jednak takie coś co jest na niej zamontowane. Widać na foto. Zaznaczone czerwona strzałką.

Obrazek

Z tego co oglądałem w starej turbinie. Jest to coś ciśnieniowego. Tzn. jak dodajemy gazu zawór w turbinie się otwiera, ciągnąć za sobą dzwignie, która wchodzi w to coś. (W starej turbinie jaką mam to zamiast ciągnąć to popycha, ale zasada jest ta sama)
Wcześniej jak dodawałem gazu ta część się ruszała (tak jak zaznaczyłem strzałką zieloną) teraz nawet nie drgnie. Ręką da się to ruszyć choć z oporem (w starej turbinie chodzi to trochę lżej)

Prośba więc do użytkowników takiego dieselka, żeby sprawdzili u siebie czy jak dodają gazu na postoju ta część im się rusza.

No chyba, że ktoś ma jakiś inny pomysł co jest nie tak.
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#5  Postprzez Ostyn » 1 cze 2007, o 07:40

Ostatnio jestem strasznie zapracowany.... ale obiecuję, że dziś lub jutro to sprawdzę.
Ostyn
 

Post numer:#6  Postprzez PaWeLeK_E30 » 1 cze 2007, o 20:36

Ostyn, będę Ci wdzięczny.

Szukałem trochę informacji na temat turbiny, ale nic ciekawego nie mogę znaleźć.
Oglądając moją starą turbinę, myślę że to cięgno otwiera zawór upustowy. Ale to moja teoria.
No i zauważyłem już dwie różnice między moją starą , a nową turbiną. (Model turbiny jest ten sam TD04-11B)
- pierwsza różnice to w starej cięgno popycha, a w nowej ciągnie
- druga to wężyk z tego czegoś na turbinie. W starej był podłączony do jakiegoś urządzonka (01 Pressure converter ). , tak jak w ETK http://bmwfans.info/original/E30/tou/32 ... l-11_0865/
A w mojej turbince co mam teraz zamontowaną jest podłączony do turbiny. A ten wężyk jest teraz luźny. Mimo to zrobiłem na niej 10 000km i było OK.
Turbinę miałem zakładaną i kupioną prawie w serwisie BMW (tj. u P. Marchlewskiego w Długiej Goślinie)
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#7  Postprzez Ostyn » 2 cze 2007, o 18:20

Dziś dokładnie wszystko pooglądałem (pzrynajmniej wydaje mi się, że dokładnie).
Wszystkie wężyki mam podłączone jak na rysunku:
Obrazek

Cięgno, o którym piszesz, u mnie "ciągnie". Przy poruszaniu ewidentnie czuć jakąś sprężynę, ale gdy tylko się ruszy idzie bez dodatkowych oporów (tzn. czuć tylko silę wywołaną ową sprężyną, żadnycgh dodatkowych oporów). Przy przegazowaniu niezauważyłem żeby cięgno zmieniało swoje położenie, jednak kręciłem tylko gdzieś do około 3000 obr/min.
Ostatnio auto odwiedziło serwis M-Auto w Katowicach, gdzie pszeszło dokładny przegląd i nic złego niestwierdzono. Kapcia potrafi przypalić na drugim biegu, zbiera się ze świateł jak rakieta. Narazie tylko tyle mogę Ci pomóc... :( jak dowiem się czegoś więcej napewno napisze).

pozdrawiam
Ostyn
 

Post numer:#8  Postprzez PaWeLeK_E30 » 2 cze 2007, o 22:22

No dokładnie, czuć tylko sprężynę i nic więcej. Odłączałem cięgno i przy turbinie chodzi luźno. Natomiast sama sprężyna w tym czymś chodzi moim zdaniem dość ciężko. Dużo ciężej niż w mojej starej sprężarce. Więc się zastanawiam, czy tak ma być. No i jak dodaję gazu to nawet nie drgnie.
Sam silnik chodzi na pewno OK. Do 100km/h nie można narzekać, ale to nie jest to co powinno być, zaś powyżej 110km/h to już dolina :mad2: Wyraźnie brakuje mocy. Na 3 biegu mogłem dociagnąć prawie do 120km/h , teraz 90km/h to max.
Na śmigle turbiny nie ma luzu. Łopatki turbiny te które widać od strony filtra, też wyglądają OK.

U mnie wężyk nr 12, nie jest nigdzie podłączony. Natomiast na wyjściu z turbiny wężyk nr 12 ma jakieś 20cm i wraca do turbiny. Nie wiem czy coś to zmienia, ale tak mi to założyli i z tego co mi mówiono to dobrzy fachowcy. Przejechałem tak 10 000km i był OK

Wydaje mi się że auto straciło moc w tym samym momencie co padł obrotomierz. I tak się zastanawiam, pod co w dieslu jest podłączony obrotomierz, tzn. czy jest jakiś czujnik prędkości wału korbowego? Bo może to problem z tym i są jakieś złe dane podawane na komputer.

Wykluczając turbinę pozostaje mi chyba tylko kwestia filtra lub pompy paliwa, bo tak to już nie mam pomysłów, no chyba że jakiś śmieszny czujnik.

Sam silnik odpala bez problemów, pracuje równo - wręcz idealnie, na luzie wkręca się prawidłowo na obroty. Turbinę czuć że działa. Paliwo tankowane na shellu.
O silnik zawsze dbam i o turbinę, silnik zanim się rozgrzeje nie przekracza 1900obr/min, a po jeździe nigdy nie gaszę go od razu. Więc raczej mojej winy tu nie widzę, żebym coś zrobił nie tak. Tak naglę się stało i tyle. A jeśli by turbina umierała to raczej stopniowo, no chyba że złamać wirnik w pół :D

Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły, zanim wyląduję u mechanika ??
PaWeLeK_E30
 

Post numer:#9  Postprzez Ostyn » 2 cze 2007, o 23:37

Przyszło mi coś do głowy... jestem troszke "wlany" (sobotni wieczór w końcu :mrgreen: ) ale tak sobie myślę, że skoro na luzie wkręca się na obroty, a pod obciążeniem nie to przychodzi mi na myśl jakaś nieszczelność... lub problem z podawaniem paliwa...

dodano: sprawdź połączenie "18"

Obrazek

[ Dodano: 25-07-2007, 23:36 ]
PaWeLeK_E30, rozwiązałeś problem?
Jeżeli nie to mam kilka pomysłó :)
Ostyn
 

Post numer:#10  Postprzez GLOCK » 24 sty 2012, o 20:39

witam.mam nadzieję że jeszcze ktoś tu zagląda. mam mały problem z moim turbo i potrzebuje rady/pomocy ale może na początek parę słów wstępu.jakiś czas temu pękł mi wężyk spuszczający alej z turbo. silnik zgasł natychmiast a cały olej znalazł się na aucie i asfalcie. po naprawie i wymianie oleju wszystko było ok. jakiś czas później coś zaczęło gwizdać przy przyspieszaniu a ostatnio stało się to nie do wytrzymania.pojechałem na warsztat i oznajmiono mi straszna prawdę...koniec turbiny:( i teraz moje pytanie co dalej?mechanik powiedział że można tymczasowo "odciąć" turbo i jeździć bez a jak będzie kasa to wstawić "nową" turbinkę. tylko co lepiej kupić używkę (jakie to są pieniądze?) czy regenerować?
MEES WITH THE BEST...DIE LIKE REST!
Wczoraj jeszcze TD...dzis juz tylko D:(
GLOCK
Uczeń
 
Posty: 54
Dołączył(a): 7 lis 2010, o 13:12
Lokalizacja: Morąg
Moje BMW:
Nadwozie: -------
Silnik:
Instalacja LPG: ---

Post numer:#11  Postprzez BMWe30-Stefan » 25 sty 2012, o 11:06

większość ludzi regeneruje bo kupując używaną możesz trafić na padło które po 8-10 tysiącach znowu padnie
BMWe30-Stefan
 


Powrót do Mechanika & Części

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość