[ x ]
!!! Zablokowałeś pokazywanie reklam !!!

Nasze forum utrzymuje się dzięki nim.

Stukający B6 ?

Wszystkie sprawy związane z mechaniką
  • Reklama

Stukający B6 ?

Post numer:#1  Postprzez pawels5 » 15 sie 2013, o 00:06

Mam u siebie amory Bilstein, chyba B6 + sprężyny mtech. (cienka laga, nakrętka wkręcana do rury). Problem polega na tym, że mam luz, mianowicie jak szarpię górą koła na boki to wyraźnie mi coś stuka w kole, Macphersonie?. Oczywiście padło podejrzenie na poduszkę i łożysko, tylko że ani nie widzę, ani nie czuję luzu w tym łożysku.
Czy miał ktoś już taki przypadek z tymi amorami, że miały luzy boczne i łomotały? Były jakiś czas temu w Zerkopolu, facet powiedział, że panewki w nich wymienione itd. Sworznie na dole mam nowe.
Wyjmowałem ze 3 razy zawieszenie, mocowałem w imadle same amory i cały Macpherson, szarpałem na boki i nic nie wyczułem. Może dopiero mocniejsza dźwignia na samochodzie ujawnia luzy? Najciekawsze jest to, że jak podniosę koło do góry i opuszczę, to luzów brak. Pogniotę zawieszenie tyłkiem i też brak. Natomiast jak ruszę kołem w lewo i prawo pojawia się luz i łomot.
Miał ktoś coś podobnego? Drugi raz do Zerkopolu ich nie oddam, a na poduszce nie wyczuwam luzu.
pawels5
Magister
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Reklama

Post numer:#2  Postprzez zakwas » 15 sie 2013, o 00:14

końcówka
zakwas
Uczeń
 
Posty: 42
Dołączył(a): 20 mar 2009, o 23:03
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka

Post numer:#3  Postprzez potejtos » 15 sie 2013, o 00:47

Poducha wahacza? Łącznik?
E36 z kuchenką.
potejtos
Stażysta
 
Posty: 499
Dołączył(a): 7 lis 2007, o 00:24
Lokalizacja: z Warsiawy

Post numer:#4  Postprzez slepy-1986 » 15 sie 2013, o 01:13

Jeśli masz kanał, to wjedź na kanał, zleź do niego a druga osoba niech wykonuje krótkie ruchy kierownicą lewo-prawo. Tak ok 30-40 stopni. Silnik wyłączony.Jeśli końcówka/drążek, powinieneś usłyszeć. Ew. podnieść przód i łapiąc koło za boki sprawdzisz końcówkę/drążek. Łapiąc góra -dół i poruszając-sworznie. Ale skoro masz nowe to teoretycznie odpadają. Potem może złapać za krawędź dachu i bujać opuszczonym samochodem- powinno być słychać uszkodzone łożysko w poduszce. A najlepiej to jedź na stację kontroli, na szarpaki i będziesz miał szybko i konkretnie powiedziane co i jak za 20-30 PLN.

edit:

Teraz doczytałem... A nakrętka wkręcana do rury nie była w grubej ladze...? Zdaje mi się, ze cienka miała nakręcaną na kolumnę amorka od zewnątrz... Wtedy zbyt cienki amor może stukać, ale da się tak złożyć...?
Kiedyś samochody miały duszę-były budowane z metalu, a plastiku używano do wysadzania mostów...

Na stanie inwentarza:

e30 318is '89
Lada 2103 '76 Ribbentropp-Molotov in progress
slepy-1986
Inżynier
 
Posty: 652
Dołączył(a): 31 sty 2010, o 22:00
Lokalizacja: Lublin/Enfield
Moje BMW: 318is
Nadwozie: Coupe
Silnik: M42B18
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#5  Postprzez wojtaq » 15 sie 2013, o 07:52

ma cienkiego b6 w grubej ladze - tak często wychodziło ori
końcówka drążka , drążek kierowniczy lub nawet łożysko ?
Awaria Motors zaprasza
Avatar użytkownika
wojtaq
Moderator
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 29 lis 2008, o 16:58
Lokalizacja: Jaworzno
Moje BMW: 740iA
Silnik: M60B40
Instalacja LPG: NIE

Post numer:#6  Postprzez pawels5 » 15 sie 2013, o 14:01

Końcówkę sprawdzałem i jest ok, zresztą stukałoby ruszając kołem w poziomie. Sworznie nowe, poduszka wahacza poliuretan. Walczę już z tym luzem sporo czasu, bo podczas jazdy rzadko to odzywa się, ale i tak wkurza mnie, bo wali na poprzecznych przeszkodach jak np. tory. Na przeglądzie szarpał i nic nie znalazł, poza tym szarpaki bujają za wolno żeby wyczuć. Jak uderzę pięścią w górę koła to wtedy ładnie stuka. W poduszce amora też nic nie wyczuwam, wkładam paluchy między nakrętkę a poduszkę i zero luzu, ani nic nie widać. Natomiast mam takie dziwne wrażenie, jak napisał wojtaq, jakby łożysko suwało się na czopie, tylko że po podniesieniu koła nie ma żadnego luzu, no i tak to podczas jazdy waliłoby niemiłosiernie (dokręcenie łożyska sprawdzałem).
Albo facet zrobił mnie w bambuko i nie wymienił panewek amora, albo miało już luzy i nie dał nadwymiarowych (jeśli takie są). Pozostaje wymiana poduszki amortyzatora i podmiana jego. Możliwe żeby sam amor ruszał się w ladze? Nakrętkę naprawdę dobrze dokręciłem. Zastanawia mnie tylko dlaczego po podniesieniu i opuszczeniu nie ma luzu, dopiero jak ruszę kierownicą, to pojawia się. Kręci sie tylko poduszka i sworzeń (nowy).
pawels5
Magister
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK

Post numer:#7  Postprzez wojtaq » 15 sie 2013, o 14:49

amor będzie latał w ladze tylko jeśli nie jest dokręcony
jeśli podnosisz i jest spoko a pod obciążeniem stuka to łożysko może być
ja miałem felgi 9j bez dystansu i na podniesionym było ok a po opuszczeniu tarło o lagę przez luz na łożysku
Awaria Motors zaprasza
Avatar użytkownika
wojtaq
Moderator
 
Posty: 3958
Dołączył(a): 29 lis 2008, o 16:58
Lokalizacja: Jaworzno
Moje BMW: 740iA
Silnik: M60B40
Instalacja LPG: NIE

Re: Stukający B6 ?

Post numer:#8  Postprzez pawels5 » 19 gru 2014, o 22:56

Stary kotlet, ale napiszę co było, a mianowicie stuka amortyzator, czyli tłoczysko wali w obudowie. Do tego jest skrzywione, bo w pewnej pozycji ma większy luz, a po przekręceniu o 90* mniejszy. Co najciekawsze trzyma amor, ale sobie na nierównościach postukuje.
pawels5
Magister
 
Posty: 1322
Dołączył(a): 23 maja 2008, o 00:53
Lokalizacja: WPR
Moje BMW: 318
Nadwozie: Touring
Silnik: M40B18
Instalacja LPG: TAK



  • Reklama

Powrót do Techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama